Granda Pro 4 za nami!

Za nami czwarta edycja Grandy Pro. Impreza po raz pierwszy odbyła się poza klubem Legia Fight Club ale całkiem niedaleko od niego bo na sąsiednim Torwarze. Organizatorzy podjęli się trudnego ale ambitnego zadania gdyż o ile na wcześniejszych eventach klub LFC pękał w szwach to zapełnienie dużej hali na której swoje gale organizowały m.in. KSW i FEN stanowiło nie lada wyzwanie dla popularnej ale jeszcze lokalnej gali. W tym celu organizatorzy zdecydowali się na przedzielenie hali na pół ogromną kotarą i był to strzał w dziesiątkę. Mimo, że nie udało się zapełnić całej połówki hali to osób przybyło znacznie więcej niż może pomieścić sala LFC. Przez całą imprezę rozchodził się głośny doping dla zawodników poszczególnych klubów ze strony ich kibiców - czasami dość fanatyczny gdy np. walczyli zawodnicy Legii FC ale nadający imprezie znakomity, niepowtarzalny klimat.

Tradycyjnie najmocniejszą stroną Grandy był jej poziom sportowy. Walki stały na wysokim poziomie. Ich zaciętości i poziomu nie powstydziłyby się największe polskie gale. Zawodnicy pokazali znakomitą formę sportową i ambicję. Od siebie najbardziej chcielibyśmy wyróżnić Grzegorza Stecia (Gorila), który zdemolował swojego rywala. Kamil Pawlak z Garudy Warszawa popisał się fenomenalnym nokautem, który w naszej opinii mógłby aspirować do miana nokautu roku nie tylko na Grandzie ale na wielu innych imprezach muay thai. Patryk Małecki z Fangi Warszawa po raz kolejny pokazał niesamowite serce do walki i znakomity poziom techniczny. Ogromne brawa należą się (po raz kolejny zresztą) Grzegorzowi Saneckiemu z LFC, który balachą poddał swojego przeciwnika z Rosji. Jest to już jego piąte zwycięstwo i chyba czas zastanowić się nad wypłynięciem na szersze wody. W naszej opinii kontrakt z którąś z czołowych polskich organizacji MMA jest tylko kwestią czasu.

Podsumowując Grandę Pro 4 chcielibyśmy wspomnieć również o dwóch małych minusach. Pierwszym minusem jest lekka obsuwa i późne skończenie się gali przez co na ostatniej walce wieczoru (Radosław Paczuski vs. Florian Kroger) sporo osób nie zostało. Nie należy za to w całości winić organizatorów gdyż obok na stadionie Legii odbywał się w tym czasie inny event i były ogromne problemy z zaparkowaniem pod Torwarem - widzowie po prostu mieli problem z dotarciem na czas. Drugim maleńkim minusem w naszym odczuciu był fakt, że przez wyjście na większą halę Granda nieco zatraciła swój kameralny klimat z poprzednich edycji ale to tylko nasza subiektywna ocena. Zainteresowanie imprezami jest coraz większe więc naturalną koleją rzeczy jest aby odbywały się one na większych obiektach. Czy Torwar jest do tego dobry? To już pytanie do organizatorów ale sądząc po dynamicznym rozwoju tej cyklicznej imprezy większa hala jest z pewnością konieczna.

My już nie możemy się doczekać kolejnej edycji Grandy Pro a kto jeszcze nie był koniecznie powinien przyjść i przekonać się na własne oczy.

Wyniki:

K-1 (kat. -85 kg.): Radosław Paczuski pok. Floriana Krögera (Niemcy) - Jednogłośna decyzja sędziów

MMA (kat. -77 kg.): Grzegorz Sanecki pok. Vasilija Ciubotaru (Rosja) - poddanie (balacha), 2. runda (3:25)

K-1 (kat. +91 kg): Arkadiusz Wrzosek pok. Kaia Duraka (Niemcy) - TKO, 2. runda (2:41)

K-1 (kat. -81 kg.): Dawid Mirkowski pok. Rafała Korczaka - Niejednogłośna decyzja sędziów (28-29, 29-28, 29-28)

MMA (kat. -66 kg.): Krzysztof Gutowski pok. Sylwestra Millera - KO, 1. runda (4:51)

K-1 (kat. +91 kg.): Mateusz Łazowski pok. Gordona Haupta (Niemcy) - Jednogłośna decyzja sędziów

K-1 (kat. -71 kg.): Michał Gęsiarz pok. Alana Kwiecińskiego - Jednogłośna decyzja sędziów

K-1 (kat. -75 kg.): Patryk Małecki pok. Patryka Leśniewskiego - Jednogłośna decyzja sędziów

MMA (kat. -77 kg.): Rafał Sępkowski pok. Michała Orynka - Większościowa decyzja sędziów

K-1 (kat. -73 kg.): Kamil Pawlak pok. Piotra Trześniewskiego - KO, 2 runda

K-1 (kat. -77 kg.): Grzegorz Steć pok. Adama Molędy przez TKO, 3. runda

MMA (kat. -77kg.): Maciej Mackiewicz pok. Adriana Wojtkowskiego przez TKO, 2. runda (4:15)

Foto: Paweł Grabowski

Komentarze

Zostaw komentarz

Top